http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Słowacy chcą konfiskować firmy za zbyt wysokie ceny

Patrycja Maciejewicz
2008-08-24, ostatnia aktualizacja 2008-08-24 19:27

Od wczoraj wszystkie ceny na Słowacji podawane są w koronach i euro. Lokalny rząd za zawyżanie cen wpierw chciał karać sprzedawców więzieniem, a teraz straszy koncerny energetyczne konfiskatą firm

Słowacja jest na ostatniej prostej przed przyjęciem euro. Nasz południowy sąsiad stanie się 16. członkiem unii walutowej z początkiem przyszłego roku.

Słowacy podobnie jak inne kraje wcześniej wprowadzające euro boją się jednak, że sprzedawcy, przeliczając ceny z koron na euro, zaokrąglą je w górę, a co za tym idzie - wzrośnie też inflacja. Podawanie cen w obydwu walutach zarówno przez kilka miesięcy przed zamianą, jak i kilka po to stosowana w każdym kraju metoda pomagająca kontrolować ceny....


pozostało 90% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów