Dariusz Łomowski z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów tłumaczy, że wprowadzane oznakowanie będzie rozwiązaniem tymczasowym. Będzie obowiązywało do czasu wprowadzenia nowych norm dotyczących jakości sprzedawanych zabawek.
Ekspert podkreśla, że połknięcie małych magnesów może być niebezpieczne. Takie zagrożenie występuje zwłaszcza wówczas, gdy do organizmu dziecka dostane się więcej takich elementów, co już się zdarzyło w kilku krajach na świecie.
Dariusz Łomowski podkreśla, że aby wprowadzanie oznaczenia były skuteczne - konieczne jest dokładne czytanie instrukcji obsługi zabawek przez rodziców.