http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Złomiarze idą na wojnę ze skarbówką

Szymon Szadkowski
2011-06-02, ostatnia aktualizacja 2011-06-03 16:50

Liczne kontrole, które przedłużają się w nieskończoność, blokowanie kont firmowych, niezrozumiałe decyzje organów podatkowych - tak branża zajmująca się recyklingiem złomu ocenia postępowanie fiskusa wobec firm. Jedna z firm powiedziała "dość" i oddała sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Spółka szacuje swoje straty za I kwartał tego roku na 3 mln zł, i będzie takiego odszkodowania domagać się na drodze postępowania cywilnego.

Liczne kontrole, które przedłużają się w nieskończoność, blokowanie kont firmowych, niezrozumiałe decyzje organów podatkowych - tak branża zajmująca się recyklingiem złomu ocenia postępowanie fiskusa wobec firm
fot. Shutterstock
Liczne kontrole, które przedłużają się w nieskończoność, blokowanie kont...
Najbliższa rozprawa, w połowie czerwca, przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym dotyczy decyzji Izby Skarbowej w sprawie kary za niezapłacony podatek VAT za 2005 rok. Urząd Skarbowy potrącił sobie kwotę 600 tys. zł, które spółka musiała zapłacić za nieprawidłowości dokonane przez osobą trzecią dostawcę złomu.

- To będzie precedensowy wyrok, ponieważ będzie to pierwsza taka rozprawa od wprowadzenia 1 kwietnia przepisów uzdrawiających sytuację w branży recyklingowej. Nowa ustawa, choć korzystna, nie zmienia jednak bardzo trudnej sytuacji firm działających w tej branży - komentuje Marek Suchowolec przewodniczący rady nadzorczej DROP S.A. - Urzędnicy skarbowi dopatrując się nieprawidłowości w transakcjach sprzed lat zabezpieczają od pewnego czasu duże kwoty z majątku tych firm, a udowodnienie niewinności w sprawach dotyczących transakcji sprzed 5 lat jest niezwykle trudne, tym bardziej jak dotyczy osób trzecich z którymi nigdy nie mieliśmy kontaktu. Jak ma to teraz miejsce - tłumaczy Suchowolec.

- W takich warunkach nie da się normalnie prowadzić działalności gospodarczej w Polsce - dodaje Suchowolec.

Izba Skarbowa nałożoną karę uzasadnia m.in. stwierdzeniem, że źródło pochodzenia złomu jest nieujawnione. W rzeczywistości od kilkunastu do kilkudziesięciu procent złomu w Polsce dostarczają gospodarce osoby fizyczne, a takie stawianie sprawy przez organy skarbowe może prowadzić do zakwestionowania większości transakcji na rynku recyklingowym i uniemożliwić dalsze funkcjonowanie działającym na nim firmom.

Wyrok w WSA ma zapaść 14 czerwca i będzie niezależnie od swojej treści, precedensem. To pierwsza skarga, ale na tym nie koniec.

Po wyczerpaniu drogi odwołań administracyjnych od decyzji Urzędów Skarbowych, następny jest Wojewódzki Sąd Administracyjny, a potem NSA. Spółka DROP planuje wystąpić z odwołaniem do sądu, o zajęte na poczet ewentualnych kar, które mogą zdarzyć się w przyszłości, następne o wiele wyższe kwoty. Urząd skarbowy, bowiem na poczet potencjalnych kar zajął tej giełdowej spółce w nieruchomościach i na kontach 21,5 mln zł.

Skarbówka zajmowała kolejno: 4 mln za 2006 r., 6 mln za 2007 r., 2 mln za maj 2010 r., 4 mln za grudzień 2009, i dodatkowo 9,5 mln za 2009 i 2010 z wyłączeniem wyżej wymienionych miesięcy.

- Od każdej z tej kwoty, będziemy się odwoływać oddzielnie, nie możemy tego zrobić za całą kwotę - mówi Marek Suchowolec.

Jak mówi przewodniczący, spółka ponosi w tym czasie wymierne szkody.

- Tracimy kontrahentów, kredyt kupiecki skrócił się nam do 1 dnia, o dolegliwościach finansowych, setkach tysięcy złotych na obsługę prawną oraz czasochłonności i zaangażowania w postępowanie sądowe, nie wspomnę. Zamiast biznesem zajmujemy się albo sądami, albo urzędami, albo kontrolami. Czy to jest przyjazne państwo deklarowane przez polityków? - pyta Suchowolec.

O kłopotach firm z branży recyklingowej pisaliśmy wielokrotnie na łamach wyborcza BIZ np. w artykule

"Złomiarze pod okiem fiskusa"

W całej sprawie najważniejszy jest aspekt ekonomiczny, bowiem do końca kwietnia tego roku, w świetle prawa skarbówka miała prawo blokować konta firm, na poczet przyszłej kary. Nie wszyscy jednak byli w stanie wytrzymać ekonomicznie takiej blokady, w efekcie czego wiele firm upadało. Czas blokad w takich przypadkach wiązał się z czasem kontroli, a te potrafią trwać nawet kilka lat.

- Nie jest też niestety brany pod uwagę aspekt ekonomiczny sprawy, czyli straty gospodarcze związane z doprowadzeniem polskich firm recyklingowych do upadłości, ewentualne korzyści wynikające z kosztownego i czasochłonnego wyłuskiwania w grupie uczciwych przedsiębiorstw ewentualnych czarnych owiec. A straty są namacalne. Już w pierwszym kwartale tego roku DROP S.A. odprowadził do urzędu skarbowego 700 tys. zł. mniej niż w tym samym okresie w roku poprzednim - mówi Suchowolec.

W efekcie jak tłumaczą eksperci z branży recyklingowej traci Skarb Państwa, nie tylko na podatkach, ale również na wielomilionowych odszkodowaniach jakie będzie musiał zapłacić budżet państwa za złe prawo i niefrasobliwość urzędników w wydawaniu decyzji.

  • 47 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

  • Złomierze idą na wojnę ze skarbówką y3k 02.06.11, 11:49

    Klasyka gatunku w wykonaniu US, sprawy z przed 5 lat i wysokie kwoty: "4 mln za 2006 r., 6 mln za 2007 r., 2 mln za maj 2010 r., 4 mln za grudzień 2009, i dodatkowo 9,5 mln za 2009 i 2010 z »

  • Złomiarze idą na wojnę ze skarbówką t.j.sienkiewicz 03.06.11, 20:38

    Nagle wszyscy czyści. Doskonale wiedzą, że biorą kradziony złom przynajmniej ten od złomiarzy 90%. W firmie zdewastowali rozdzielnię średnich napięć. Ukradli za kilkaset złotych. Obcięli »

  • Skupy złomów powinny być zakazane! rojberek 04.06.11, 11:09

    Przynoszą więcej strat państwu, miastom, zwykłym obywatelom, niż pożytku.Tylko dzięki nim zawdzięczamy ciągłe kradzieże znaków, barierek, kabli, trakcji elektrycznych, studzienek itp. »