Jest to wygórowana cena jak na obecne warunki rynku poręczeń i gwarancji. Umowa zawarta w końcu października pomiędzy ARP (www.arp.com.pl) a BGK, w wyniku, której Agencja pozyskała z banku 100 mln zł., ułatwi pozyskanie i zwiększy dostępność kredytów i poręczeń dla firm.
- Poręczenie jest stosunkowo drogie, ale jego posiadanie zagwarantuje, że otrzymam potrzebny kredyt inwestycyjny - twierdzi Janusz Maczkowski z Białegostoku, właściciel fabryki mebli.
Nabór wniosków już się rozpoczął. ARP udziela poręczeń do 80 proc. wysokości kapitału kredytu. To z kolei jest dość atrakcyjnie dla przedsiębiorców.
Kto może liczyć na wsparcie?
Niestety obecna propozycja ARP nie jest dostępna dla przedsiębiorstw zagrożonych bankructwem lub upadłością. Korzystający z poręczenia musi mieć dobrą kondycje finansową. Nie ma co marzyć o wsparciu w ramach restrukturyzacji sytuacji finansowej firmy lub wprowadzenie programu naprawczego.
- Oczywiście oprócz najnowszej oferty poręczeniowej ARP realizuje również inne finansowe programy operacyjne. Agencja dziela pożyczek i poręczeń ze środków własnych, zarządza funduszem pożyczkowym, finansuje przedsięwzięcia energooszczędne - oznajmia Michał Wrzosek, dyrektor Biura Marketingu i Promocji ARP.
Warunki, zasady i procedury
- Do ARP przedsiębiorca składa wniosek o udzielenie poręczenia, wraz z wymaganymi załącznikami. Po wstępnej analizie wniosku Agencja decyduje, czy kwalifikuje się on do dalszego procedowania. W przypadku pozytywnej oceny ARP wystawia na odpowiednim formularzu oświadczenie stwierdzające, że wniosek został złożony w trybie umowy w sprawie form finansowania ekspozycji poręczanych - dodaje dyr. Wrzosek.
Oświadczenie takie przedsiębiorca przedkłada u kredytodawcy wraz z wypełnionymi formularzami dokumentów aplikacyjnych o udzielenie kredytu lub gwarancji. Po złożeniu przez przedsiębiorcę kompletu dokumentów, BGK w ciągu 30 dni podejmuje decyzję o kredytowaniu. Niestety, jest to bardzo długi okres.
Opłaty i prowizje
Ryzyko spłacalności kredytu jest zabezpieczone do poziomu 80 proc. kapitału pozostającego do spłaty przez poręczenie. Zwiększa to zasadniczo szanse na uzyskanie przez przedsiębiorcę kredytu.
Przedsiębiorca składający wniosek o udzielenie poręczenia w ARP uiszcza jednorazową opłatę za jego rozpatrzenie w wysokości aż 1,5 tys. zł. Od udzielonego poręczenia ARP pobiera prowizję, której wysokość uzależniona jest od oceny ryzyka finansowania oraz jakości zabezpieczenia. Jej wysokość zawiera się w przedziale od 0,3 proc. kwartalnie do 1,5 proc. kwartalnie od kwoty udzielonego poręczenia.
Do publikacji:
W pierwotnej treści publikacji znalazło się nieprecyzjyjne stwierdzenie sprostowane przez ARP:
W artykule "Agencja zagwarantuje otrzymanie kredytu, ale słono musisz zapłacić" (31 października 2011 r.) red. Andrzej Okrasiński błędnie napisał, że Bank Gospodarstwa Krajowego nie bada zdolności kredytowej przedsiębiorcy, który uzyskał poręczenie kredytowe Agencji Rozwoju Przemysłu SA. W rzeczywistości bank nie bada zdolności kredytowej poręczyciela, a więc Agencji.