http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bułgaria: Przyjęcie euro opóźni się

pat
2009-10-07, ostatnia aktualizacja 2009-10-07 18:06

Planowane na listopad wejście do poczekalni przed przyjęciem euro nie uda się - zapowiedział minister finansów Simeon Djankov.

Plany zakładały, że po przyjęciu budżetu na przyszły rok i złożeniu programu konwergencji Bułgaria wejdzie do systemu ERM II. Jednak ostateczny termin nadsyłania programów konwergencji został przesunięty na koniec stycznia. - Więc do tego czasu Bułgaria pewnie nie będzie oceniona przez stronę unijną - stwierdził minister. - Cały proces nieco się opóźni - dodał.

Bułgaria zdecydowała się przyspieszyć proces wejścia do systemu ERM II, w którym trzeba utrzymać względnie stabilny kurs waluty. Przyszłoroczny budżet ma być zbilansowany, mimo iż PKB skurczy się o 2 proc.

Djankov powiedział, że rozmawiał już z przedstawicielami niemal wszystkich członków eurolandu. Spotkał się też z szefem Europejskiego Banku Centralnego Jeanem-Claude'em Tichetem i komisarzem ds. monetarnych Joaquinem Almunią, którzy pochwalili Bułgarię za wysiłki zmierzające do ograniczania deficytu budżetowego.

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje gospodarcze:

Zamów newsletter

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy