"Właściwą i rzetelną ocenę będzie można podjąć w marcu/kwietniu przyszłego roku, czyli w okresie poprzedzającym ewentualną decyzję wejścia do ERM2. W tej chwili nie jesteśmy w stanie ocenić jaka sytuacja będzie za dwa tygodnie, co dopiero w maju, czerwcu, lipcu" - powiedział dziennikarzom.
Rząd planuje w połowie przyszłego roku przystąpienie do mechanizmu ERM2.
Zdaniem prezesa NBP Sławomira Skrzypka, osłabienie złotego nie jest uzasadnione przyczynami ekonomicznymi. Sławomir Skrzypek powiedział, że powodem tego zjawiska są emocje lub ma ono - jak to określił - inne podłoże.
Prezes Narodowego Banku Polskiego jest spokojny o przyszłość naszej waluty. Dodał, że paradoksalnie na niskim kursie złotego zyskują polscy eksporterzy.
Odnosząc się do przyszłorocznego wzrostu gospodarczego, Skrzypek prognozuje, że może on być niższy niż 2, 8 procent. Mimo wszystko, będzie on wyższy niż w państwach, które powoli wchodzą w recesję.
Sławomir Skrzypek powiedział, że przed przystąpieniem do strefy euro, należy opracować narodowy program, który pozwoli przygotować się do wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty. Jego zdaniem wzorem w stworzeniu takiego programu może dla Polski być Słowacja, która od 1 stycznia przyjmuje unijną walutę. Według prezesa, przed wstąpieniem do systemu ERM II, poprzedzającego przyjęcie euro, konieczne jest rozwiązanie kwestii politycznych.