http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bill Gates spodziewa się czterech chudych lat

ach
2009-02-02, ostatnia aktualizacja 2009-02-02 11:11

Zdaniem Billa Gatesa, twórcy Microsoftu, na uzdrowienie światowej gospodarki przyjdzie nam poczekać cztery lata. W wywiadzie dla BBC były szef koncernu software'owego z Redmond powiedział, że właśnie tyle czasu minie, zanim firmy dotknięte obecnym kryzysem znów zaczną odnotowywać pozytywne wyniki.

Bill Gates
Fot. AG
Bill Gates
Podczas wygłoszonego na Światowym Forum Ekonomicznym przemówienia poświęconego działalności dobroczynnej Gates podkreślił, że biedni tego świata nie mogą czekać, aż gospodarka znów stanie na nogi. Cel, jaki stawia przed sobą założyciel Microsoftu, to przekonywanie rządów, korporacji i zwykłych obywateli do niesienia pomocy najuboższym. Wspomniał ponadto, że na skutek obecnego kryzysu Fundacja Billa i Melindy Gatesów straciła niemal jedną piątą aktywów.

Mimo wszystko - stwierdził Gates - kapitalizm przyczynił się do niesłychanego rozwoju innowacji i technologii, którego nikt nie ma prawa krytykować. Według niego w ciągu 5-10 lat nastąpi kolejny technologiczny boom, przede wszystkim dzięki postępom w medycynie, genetyce i rozwojowi oprogramowania.

Źródło: Heise Online
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów