http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Czy Microsoftowi opłaca się przejąć Yahoo!?

mib
2009-01-12, ostatnia aktualizacja 2009-01-13 10:22

W wywiadzie dla Financial Times Steve Ballmer, prezes Microsoftu, przyznał, że jest gotowy rozpocząć negocjacje z Yahoo! na nowo. Dodał też, że podpisanie umowy z tą firmą staje się coraz bardziej realne tym bardziej, że Yahoo! zdetronizowało już Jerrego Yanga z funkcji prezesa.

steve ballmer, jerry yang
fot. AP
steve ballmer, jerry yang
ZOBACZ TAKŻE
Pytanie tylko, czy dla Microsoftu ta umowa faktycznie jest opłacalna. Co prawda ceny akcji Yahoo! od lutego zeszłego roku spadły o 7 dolarów, więc mogłoby się wydawać, że dla firmy z Redmond to doskonała okazja.

Należy jednak pamiętać, że akcje samego Microsoftu też spadły. Poza tym, nawet gdyby Microsoft przejął Yahoo!, to i tak na rynku wyszukiwarek firma Ballmera pozostanie w tyle za Google. Według szacunków ComScore.com Google w październiku zajmował ponad 63 proc. rynku, podczas gdy Yahoo i Microsoft razem zaledwie 29 proc. Istnieje więc ryzyko, że Microsoft wydałby mnóstwo pieniędzy na umowę, która de facto nie przyniosłaby wymiernych korzyści.

  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów