Czytaj najnowsze informacje o portalu
Nasza KlasaRafał Biczysko z zespołu prasowego śląskiej policji powiedział w poniedziałek PAP, że dwaj nastolatkowie z powiatu pszczyńskiego stworzyli specjalny program, który monitorował Naszą Klasę.
- Do każdego nowo umieszczonego na portalu zdjęcia aplikacja dodawała komentarz chwalący fotografię. Ponadto w komentarzu tym znajdowała się reklama płatnego programu do pobierania plików - powiedział Biczysko.
Jak ustalili prowadzący sprawę policjanci z KWP w Katowicach, tylko z komputera jednego z 16-latków wysłano aż 120 tys. takich reklam. Tak duża liczba wysyłanych komunikatów sparaliżowała działanie portalu w ten sposób, że spowodowała mniejszą o 2 mln dzienną liczbę odwiedzin, a w końcowym efekcie - czasowe wyłączenie jego funkcjonowania.
Jak podała policja, właściciele Naszej Klasy wycenili straty powstałe przez dwa miesiące na blisko 60 milionów złotych. Młodzi hakerzy odpowiedzą przed sądem rodzinnym. Niewykluczone, że właściciele portalu będą domagać się wyrównania strat spowodowanych działalnością młodych ludzi.
Wypowiedź rzecznika N-K dla serwisu
Internet Standard jest jednak dość wyważona. - Na tym etapie sprawy trudno jeszcze wyrokowac. Poczekamy na wynik postepowania karnego i wtedy podejmiemy decyzje - mówi cytowany przez
Internet Standard portal Bartek Szambelan, Dyrektor Działu PR Naszej Klasy.
Sprawcy zostali namierzeni i zatrzymani dzięki współpracy policjantów z pracownikami działu bezpieczeństwa portalu
Nasza Klasa. Przedstawiciele serwisu poinformowali w poniedziałek w komunikacie, że dzięki współpracy z komendami policji w Katowicach i Łodzi udało się ostatnio ująć w sumie czterech przestępców zajmujących się rozsyłaniem niezamówionej informacji handlowej.
Na informacje Naszej Klasy o stratach szybko i negatywnie zareagowała blogosfera:
Zdaniem
Marcina Jagodzińskiego , autora bloga netto.blox.pl, trudno wyobrazić sobie, sposób w jaki zostały wyliczone tak gigantyczne straty. Zdaniem autora wyliczenia „właścicieli portalu" przypominają przeszacowane wielokrotnie szacunki
organizacji antypirackich dotyczące strat z powodu rozpowszechniania nielicencjonowanych wersji programów i gier. Również autorzy serwisu
Piąta władza powątpiewają w wyliczenia Naszej Klasy.