http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Google zamyka Google Video i inne swoje serwisy

mk
2009-01-15, ostatnia aktualizacja 2009-01-15 13:06

Google zapowiedział zamknięcie kilku swoich serwisów takich jak Google Video, Google Notebooks, Google Catalogs, Dodgeball i Jaiku - podaje serwis TechCrunch.

Google Video
fot. Google
Google Video
Oto zmiany jakie zostaną dokonane według serwisu TechCrunch.

Jaiku jest właśnie przenoszony na Google App Engine i zostanie wypuszczony jako projekt open source. Ale Google nie będzie go już rozwijać.

Dodgeball, usługa która pozwala użytkownikom dzielić się swoją obecną lokalizacją przez wiadomości SMS, zostanie całkowicie zarzucona w ciągu kilku miesięcy.

Google Notebook będzie działać już tylko dla obecnych użytkowników, nowi nie będą już mogli korzystać z tej usługi. Google sugeruje zastępniki takie jak SearchWiki, Google Docs, Tasks w Gmailu, i Google Bookmarks.

Catalog Search stracił poparcie Google, które wspiera projekt Google's Book Search.

I najważniejsze - użytkownicy stracą możliwość wrzucania filmów na serwis Google Video w ciągu kilku miesięcy, ale będą wciąż mogli oglądać filmiki, które zostały wcześniej wrzucone na serwisie. To posunięcie było oczekiwane od dawna, od kiedy Google zakupił serwis YouTube w 2006 roku. Google Video stało się po prostu zbędne.

A co z innymi?

Google wycofuje się więc z niedochodowych projektów. Ale co z innymi serwisami? Knol, konkurent Wikipedii jak na razie nie zdobył popularności. Co się stanie z Grand Central - zaawansowaną usługą telekomunikacyjną, która ma już garstkę oddanych fanów, ale wciąż nie została wypuszczona dla szerszej publiczności?

  • 17 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów