http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wielki test netbooków - Aspire One, Eee PC, Mini-note 2133, NC10, Wind U100

Michał Młynarczyk
2008-12-23, ostatnia aktualizacja 2009-01-16 16:30
Asus Eee PC
Asus Eee PC
fot. Asus.com

Są małe i lekkie, radzą sobie z podstawowymi, biurowo-internetowymi zadaniami, a do tego kosztują niewiele. Pojawiły się dopiero rok temu, a już zdążyły zdobyć serca (i portfele) klientów. Ile jednak są naprawdę warte? Testujemy sześć najpopularniejszych modeli.

Acer Aspire One - niezbyt ergonomiczny, bardzo przeciętnie wykonany, a do tego ma słabą baterię. Tyle, że to jednocześnie jeden z najmniejszych i najtańszych netbooków na rynku. Doskonale pasuje do damskiej torebki.
fot. Acer
Acer Aspire One - niezbyt ergonomiczny, bardzo przeciętnie wykonany, a do tego...
Tak, NETbooków, nie NOTEbooków. Te drugie są z nami od dawna. Te pierwsze - pojawiły się w zasadzie nieco ponad rok temu. Jak sama nazwa wskazuje, zaprojektowano je do korzystania z internetu. W związku z tym, nie mają wyśrubowanych parametrów. Do ich standardowego wyposażenia należy to, co jest niezbędne do uruchomienia przeglądarki WWW. I niewiele więcej. W zamian dostajemy dwie rzeczy - niewielkie rozmiary (niektóre netbooki zmieszczą się do damskiej torebki) i niską cenę (nawet poniżej 1000 zł). Ale nie dajmy się zwieść. Netbooki to prawdziwe pecety. Chociaż często dostarcza się je z linuksem, na każdym z nich można bez problemu zainstalować Windows XP.

Krótka historia sukcesu

Wszystko zaczęło się od OLPC - laptopa dla szkół w krajach rozwijających się, który miał kosztować 100 dolarów. Projekt cały czas trwa, chociaż nie odniósł oszałamiającego sukcesu. Chyba że jako taki potraktować fakt pojawienia się netbooków - bardzo tanich, małych notebooków, które szybko zyskały sobie grono wiernych fanów. W krajach rozwiniętych, netbooki trafiają zwykle w ręce osób, dla których standardowych laptop jest za duży i zbyt mało przenośny. Nie zastępują zwykłych, "pełnowymiarowych" pecetów, ale je uzupełniają. Tam jednak, gdzie cena jest głównym parametrem, jaki bierze się pod uwagę przy zakupie komputera, miniaturowe, supertanie laptopy bywają po prostu jedyną, możliwą opcją.

A im ostrożniej wydajemy pieniądze, tym chętniej kupujemy netbooki. Jeszcze do niedawna były tylko ciekawostką. Teraz mają je w ofercie wszyscy, duzi producenci komputerów (poza Apple). W zeszłym roku, sprzedano ich ok. 14 milionów sztuk - a więc czternaście (!) razy więcej niż rok wcześniej. Pierwszy był Asus ze swoim Eee PC serii 7. We wczesnych modelach stosowano mikroskopijne, 7-calowe ekrany i przeraźliwie wolne procesory Intel Celeron. Netbooki ewoluują jednak w ekspresowym tempie. Niedawno, pojawiły się plotki dotyczące urządzeń z ekranami o przekątnej 12 cali, a Intel zaprezentował najnowszą wersję swojego, ultramobilnego procesora Atom. Dzięki platformie Ion nVidii, netbooki będą mogły odtwarzać filmy w rozdzielczości HD i uruchamiać gry (inne niż Saper i Pasjans).

Czy zbliża się więc koniec laptopów o standardowych rozmiarach? A może to tylko chwilowa moda? Przyjrzyjmy się z bliska...

Co jest na rynku?

Przetestowaliśmy dwa modele Asusa Eee PC (904HD i 1000H), malutkiego Acera Aspire One, aluminiowego HP Mini-note 2133, damskiego (szczególnie w wersji różowej, jaka trafiła do nas) MSI Wind U100 i eleganckiego Samsunga NC10. To w zasadzie wszystkie, popularne modele netbooków, jakie można kupić w polskich sklepach. HP i Samsung są również dostępne w ofertach operatorów komórkowych. Oczywiście, cały czas pojawiają się nowe komputery - już po rozpoczęciu naszego testu, na rynek wszedł netbook Toshiby.

Ceny - od ok. 1000 zł (linuksowy Eee PC 904HD) do ponad 2000 zł (za HP z biznesową wersją Visty). A da się jeszcze taniej (Acer z Linuksem kosztuje 750 zł). To mało, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze do niedawna, za ważącego około jednego kilograma subnotebooka trzeba było zapłacić ponad 5000 zł.

Skąd te oszczędności?

Pytanie nasuwa się samo - skoro netbooki są takie tanie, to na czym tu zaoszczędzono? Praktycznie na wszystkim. Typowa rozdzielczość ekranu (niezależnie czy 9, czy 10 calowego) to 1024 x 600. Trochę mało. Najwydajniejsze z procesorów stosowanych w netbookach (Intel Atom) radzą sobie z pracą biurową, ale już nie koniecznie z odtwarzaniem filmów HD. Trochę słabo. Systemy operacyjne - darmowe (Linux) albo bardzo tanie (XP w specjalnej, tańszej wersji). Dyski - kilkugigabajtowe pamięci flash (w najtańszych modelach) albo niewielkie (80 - 160GB) napędy rodem z odtwarzaczy MP3. Klawiatury - mniejsze niż w typowych laptopach. Napędy DVD - jakie napędy?! Jakość wykonania - zwykle bardzo przeciętna.

Tutaj wyłamuje się nieco HP Mini-note 2133, którego aluminiowa obudowa robi doskonałe wrażenie. Spośród plastikowej konkurencji, najlepiej prezentują się MSI Wind i Samsung NC10, chociaż obu brakuje trochę do ideału. Asusy sprawiają wrażenie zabawek, a Acer wygląda w rzeczywistości znacznie gorzej niż na zdjęciach.





NetbookiAcer Aspire OneAsus Eee PC 904HDAsus Eee PC 1000HHP Mini-note 2133MSI Wind U100Samsung NC10
ProcesorIntel Atom 1,6 GHzIntel Celeron 900 MHzIntel Atom 1,6 GHzVia C7-M 1,6 GHzIntel Atom 1,6 GHzIntel Atom 1,6 GHz
Ekran9 cali, błyszczący9 cali, matowy10 cali, matowy9 cali, błyszczący10 cali, matowy10 cali, matowy
SystemWindows XPLinux XandrosWindows XPWindows VistaWindows XPWindows XP
Pojemność akumulatora2200 mAh6600 mAh6600 mAh5500 mAh4400 mAh5200 mAh
Pamięć operacyjna1GB1GB1GB2GB1GB1GB
Dysk160GB160GB160GB120GB160GB160GB
WiFitaktaktaktaktaktak
Bluetoothnienietaktaktaktak
Modem GSMnienienienienietak
Liczba złącz USB333233
Masa1 kg1,35 kg1,45 kg1,25 kg1kg1,33 kg
Wymiary249 x 170 x 29 mm266 x 191 x 28,5-38 mm266 x 192 x 38 mm255 x 165 x 27 mm260 x 180 x 19 - 31,5 mm261 x 185,5 x 30,3 mm
Cena1300 zł1000 zł1400 zł2200 zł1400 zł1600 zł


Mimo tych wszystkich braków, netbook może okazać się wyjątkowo przydatny. O ile, oczywiście, nie będziemy wymagać od niego cudów. Nie testujemy więc wydajności w grach (bo jest minimalna), ani przydatności do pracy w Photoshopie. Skupiamy się na elementach istotnych z punktu widzenia typowego, biurowo-internetowego użytkownika: ergonomii, baterii i oprogramowaniu.

Netbooka należy traktować jako drugi (albo trzeci) komputer w domu. Dłuższa praca na małym wyświetlaczu jest po prostu męcząca, a braki w wyposażeniu uniemożliwiają korzystanie np. z gier. Producenci zdają sobie z tego sprawę - w innym przypadku nie dołączaliby do swoich komputerów wszyscy, jak jeden mąż, dodatkowego oprogramowania na... płytach CD.





Klawiatura to podstawa

Największą zaletą malutkiego komputera jest fakt, że możemy go zabrać ze sobą praktycznie wszędzie. Jednak nic za darmo. Miniaturyzacja zawsze wpływa negatywnie na ergonomię. Krytyczne są tu wymiary dwóch, podstawowych elementów - klawiatury i ekranu. Z tym, że, to ta pierwsza definiuje zwykle rozmiary komputera, a ekran, niezależnie od przekątnej, jest otoczony dość szeroką ramką. I bardzo dobrze. Przykład Asusa Eee PC 901 (nie uwzględnionego w teście) pokazuje, że dostosowywanie wielkości klawiatury do powierzchni wyświetlacza kończy się fatalnie. Najlepsze przyciski ma zdecydowanie netbook HP. Duże, wygodne z przyjemnym klikiem. Zaraz za nim - Samsung i MSI (w tej kolejności, chociaż różnica nie jest powalająca). Komputery Asusa wypadają nieco słabiej, głównie ze względu na nietypowe położenie przycisku shift. Acer będzie pasował jedynie osobom o niewielkich dłoniach. Klawiatura to jednak nie wszystko. Równie ważny jest touchpad. Najlepszy - zdecydowanie w MSI. Najgorszy - w Acerze. Asus, Samsung i HP sytuują się gdzieś pośrodku. Są znośne, ale daleko im do poziomu gładzika MSI Wind.

  • 79 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy