http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

W. Brytania: Audytorzy ostrzegają przed paniką, rząd tworzy "czarny bank"

IAR, ab
2009-01-11, ostatnia aktualizacja 2009-01-11 14:24

Brytyjski premier Gordon Brown zaprosił czołowych bankierów i finansistów City na spotkanie poświęcone sposobom ożywienia rynku kredytów. Konferencja odbywa się w Chequers - wiejskiej rezydencji premierów brytyjskich.

Gordon Brown
Fot. Matt Dunham / AP
Gordon Brown
W spotkaniu uczestniczą prezesi najważniejszych banków, prezes londyńskiej giełdy oraz kanclerz skarbu Alistair Darling i wysocy urzędnicy zajmujący się finansami państwa. Rozważane są sposoby skutecznego wykorzystania pomocy państwowej przez sektor bankowy w celu ożywienia brytyjskiej gospodarki. Stosowny program ma być ogłoszony w ciągu dwóch tygodni i celem dzisiejszej dyskusji jest dopracowanie szczegółów.

W ramach programu ma być utworzony specjalny "czarny bank" kontrolowany przez państwo, który przejmie "toksyczne długi" od banków komercyjnych i w ten sposób zwiększy ich wiarygodność. Jest to konieczne, bowiem tuż przed świętami najwięksi audytorzy ostrzegli rząd, że nie będą w stanie podpisać ksiąg banków bez tworzenia dodatkowych klauzul, a te z kolei mogą wywołać panikę.

Program pomocy obejmuje również system gwarancji dla starających się o kredyt firm i osób kupujących nieruchomości, a także system wsparcia kredytowego dla nabywających samochody, co ma uchronić od upadłości przemysł motoryzacyjny.

  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów