"Zamiar zakupu akcji Tauron jest związany z realizacją strategii KGHM (...), która to przewiduje dywersyfikację źródeł przychodu oraz wejście w branżę energetyczną. Produkcja energii elektrycznej jest z punktu widzenia KGHM jednym z najatrakcyjniejszych sektorów, nie skorelowanym z koniunkturą na rynkach metali" - podano w komunikacie.
W piątek prezes KGHM informował, że firma chce zdobyć ponad 5 proc. Tauronu, finansując zakup ze środków własnych.
Sobotnia deklaracja jest zgodna z wyliczeniami analityków ankietowanych przez Reutera, którzy sądzili, że KGHM mógłby kupić w ofercie publicznej 10-15 proc., płacąc za nie 1-1,5 miliarda złotych. Tegoroczny budżet spółki zakłada, że wyda ona na inwestycje łącznie ponad 3 miliardy złotych.
Tauron ma zadebiutować na GPW około 30 czerwca. Spółka nie będzie emitować nowych akcji, a oferta obejmuje 52 procent udziałów, które chce sprzedać Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP). Cenę maksymalną ustalono na 0,7 złotego, co wycenia całą spółkę na 10 miliardów złotych, a ofertę na 5,2 miliarda.