Piotr Miączyński, Leszek Kostrzewski: Zapowiadał pan audyt KSI. Miał on ustalić, czy można zerwać umowę z Asseco, ale też odpowiedzieć na inne ważne pytanie: co robić dalej z tym systemem. Bo na razie mimo wydania 3 mld zł jest on niedokończony.
Zbigniew Derdziuk: Ogłosiliśmy zgodnie z obowiązującymi nas procedurami zamówień publicznych przetarg na wykonanie audytu w tej sprawie. Startuje w nim pięć firm: firmy doradcze oraz konsorcjum firm, w tym Comarch, który składa protesty, uniemożliwiając jego zakończenie. Zrobił to już trzykrotnie, wskazując jako swoje doświadczenie udział w budowie systemów informatycznych, a nie w ich audytach, czego oczekiwaliśmy.
To kiedy realnie rozpocznie się audyt?
- Nie wiadomo. Ale nie możemy już czekać. Musieliśmy wdrożyć rozwiązania alternatywne przygotowujące nas do dalszego funkcjonowania systemu informatycznego KSI.
Bez audytu?
- Bez. Przeprowadziliśmy rzetelną analizę.
I?
- Przygotowujemy się do zakończenia umowy głównej z roku 1997 na budowę systemu KSI oraz realizujemy zapisy tej umowy, które pozwalają nam na zawarcie umowy serwisowej, jednak ograniczając jej okres do trzech lat - dotychczas był to okres pięcioletni.
Co dalej?
- Jednocześnie aneksem zdecydowaliśmy, że umowa z Asseco na budowę systemu zostanie zakończona. A następnie zostanie podpisana umowa na dokończenie oraz modernizację tych modułów systemów, które jeszcze nie są w całości gotowe. Dodatkowo wprowadzono możliwość decydowania przez ZUS o wyłączeniu poszczególnych systemów, podsystemów lub elementów infrastruktury technicznej w całości lub części z zakresu usług serwisowych realizowanych przez Asseco, dotyczy to tych elementów systemu, których budowa została zakończona.
Czyli nie będzie przetargu na dokończenie systemu?
- Nie będzie. Umowa zostanie podpisana w trybie "z wolnej ręki". Mamy taką możliwość na podstawie ustawy o zamówieniach publicznych i jest to też zasadne merytorycznie. Przypominam, że na dostawę systemu był przetarg, w którym wybrano najkorzystniejszą ofertę. Decyzje podjęte wiele lat temu w sposób istotny ograniczają dzisiaj swobodę wyboru. Uważam, że zadania rozpoczęte powinny być zakończone. Natomiast na utrzymanie i rozwój tych modułów systemu, które już są gotowe, będziemy organizować przetargi.
Kiedy podjął pan decyzję, że nie będzie przetargu?
- Spotkanie w tej sprawie mieliśmy w ubiegłym tygodniu, wtedy przedstawiliśmy Radzie Koordynacyjnej projekt naszego stanowiska. Ale jest to efekt wielu miesięcy prac zespołów eksperckich ZUS zintensyfikowanych od początku mojego urzędowania.
Które systemy Asseco miałby dokończyć?
- Chodzi o SOŚ, czyli System Obsługi Świadczeń, który służy do wypłacania emerytur i zasiłków - aktualnie testujemy kolejną wersję tego modułu. Dodatkowo Asseco powinno zmodernizować w zakresie zgodności z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa SEKiF (System Ewidencji Kont i Funduszy). W nim są prowadzone konta ponad 2 mln płatników i ponad 15 mln ubezpieczonych. Najprościej mówiąc, w SEKiF jest zapisane 1,3 bln przyszłych emerytur do wypłacenia. Budowa obu tych systemów nie jest jeszcze w pełni zakończona.
Wiadomo, na jaką kwotę ona będzie opiewała?
- To nie jest jeszcze zdefiniowane, ale nie będzie wzrostu wydatków.
Czy nowa umowa będzie obejmowała przeniesienie do KSI starych systemów emerytalnych?
- Będzie obejmowała przygotowanie aplikacji, która będzie potrzebna do przeprowadzania migracji danych.
Czy Asseco będzie przeprowadzało tę migrację?
- Tego jeszcze nie wiem. Wiem za to, że proces migracji danych potrwa minimum trzy-cztery lata. W interesie podatników jest jednak jak najszybsze zintegrowanie systemów. Zakład płaci firmie ZETO za obsługę starych emerytur i rent dla 7 mln osób ponad 200 mln zł. Dla porównania obsługa całego KSI kosztuje 100 mln zł.
Na jakie systemy będą wobec tego przetargi?
- Jesteśmy w trakcie procedur przetargowych związanych z budową Platformy Usług Elektronicznych (PUE) - łącznie są to przetargi na 100 mln zł. Jest to system, który ma umożliwić ZUS obsługę klientów przez internet, m.in. sprawdzanie przez klienta przez internet swojego konta emerytalnego. Przetarg zrobimy również na utrzymanie i rozwój systemu SAP, czyli programu finansowo-księgowego do obsługi zakładu (ten system do tej pory wdrażało Asseco). Przetargi są również planowane na system do obsługi archiwum Zakładu.