Kilka minut po otwarciu notowany na giełdzie w Londynie indeks FTSEurofirst zyskiwał 0,4 proc. Oznacza to, że wartość akcji trzystu największych europejskich spółek osiągnąła najwyższy poziom od października 2008 roku. Od marcowego dna indeks wzrósł już o 65 proc.
Najsilniej do zwyżki indeksu przyczyniły się banki: m.in. HSBC, Barclays czy Société Générale, które zyskiwały od 0,3 do 3,1 procent.
Indeks największych brytyjskich spółek FTSE 100 notuje o godz. 10 czasu polskiego 0,1-procentowy spadek. Francuski CAC 40 i niemiecki DAX tracą 0,01 proc. Z powodu święta Trzech Króli nie działają giełdy w Finlandii, Szwecji i Grecji.
Według agencji Reuters o tym, czy inwestorzy zdecydują się kontynuować zakupy akcji w środę, zadecydują prognozy bezrobocia w USA przygotowane przez firmę ADP, które pojawią się po południu. Analitycy spodziewają się wzrostu liczby bezrobotnych w grudniu o 73 tys. osób, wobec 169 tys. w listopadzie.
Czy dziś padnie roczny rekord WIG20?O sytuacji na warszawskim parkiecie czytaj w komentarzu Macieja Samcika