http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Giełda >  Wiadomości

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta.pl - Rynki finansowe

Czy to już koniec Wall Street?

rozmawiał w Nowym Jorku Marcin Gadziński
2008-10-27, ostatnia aktualizacja 2008-10-26 21:05

Wall Street
Fot. Hiroko Masuike NYT
Wall Street
Ale przecież za chwilę są wybory prezydenckie, a kampania jest zdominowana przez sprawę kryzysu?

- Tyle że gdy patrzę na kandydatów, to nadal tego Roosevelta nie widzę. Obaj kandydaci szukają raczej rozwiązań doraźnych, a nie takich, które zaprocentują zdrowym państwem za siedem czy dziesięć lat. A takie wizjonerskie podejście było największą zaletą Roosevelta. Gdy wprowadzał swoje pomysły w życie, był atakowany, przychodziło to z trudem. Z perspektywy kilkunastu, nawet kilkudziesięciu lat Ameryka doceniła jednak ich skuteczność.

John McCain jest osobą dobrą w sytuacjach kryzysowych, ale tylko na krótką metę. Reaguje szybko i zdecydowanie, jednak impulsywność gospodarce pogrążonej w depresji w niczym nie pomoże. Tu potrzebne są rozwiązania, które sprawią, że za cztery-pięć lat gospodarka będzie o wiele zdrowsza niż dziś. A nie chwilowe poprawienie wskaźników ekonomicznych na dwa-trzy miesiące. Obama może nawet dorównuje wielkiemu Rooseveltowi charyzmą, ale nie zauważyłem, by czymś jeszcze. Jest mimo wszystko kimś zupełnie nieznanym, niesprawdzonym w kryzysie o tej skali.

Wielki Kryzys, gdy ludzie tracili pracę, głodowali, był tragicznym okresem. Ale przyniósł też Ameryce wiele dobrego...

- Właśnie wydarzenia o takiej skali są czasem potrzebne, by kraj się zmienił na lepsze. Dzięki Wielkiemu Kryzysowi - i prezydentowi Rooseveltowi - w Ameryce powstał system instytucji socjalnych, Social Security (państwowe ubezpieczenia emerytalne), opieki społecznej, pomocy dla potrzebujących. Staliśmy się innym, lepszym państwem. Instytucje powstałe dzięki reformom Roosevelta przetrwały do dziś. Gdy prezydent Bush próbował kilka lat temu ograniczyć państwowy system emerytalny został właściwie wyśmiany. Kongres nawet nie ruszył jego propozycji, choć Republikanie mieli w nim większość.

Tylko regulacje w systemie bankowym, wprowadzone za Roosevelta, zostały praktycznie "wykastrowane" w czasach Busha. No i mamy to, co mamy...

Jeśli dojdzie do nowego Wielkiego Kryzysu, co się może wydarzyć? Jakie są lekcje z historii?

- Po pierwsze, niepokoje społeczne. Nie wiemy jednak, w jakiej formie. W latach 30., gdy kryzys najbardziej dotknął klasy robotniczej, wrogość skierowano w stronę bogatych. Teraz to mogą być międzynarodowe korporacje, wielkie koncerny naftowe, rząd w Waszyngtonie, pewnie także nielegalni imigranci. A może wszystko naraz.

Po drugie, zubożenie społeczeństwa. Stać nas będzie na dużo mniej niż przed kryzysem. Przestaniemy kupować, inwestować.

Po trzecie, brak zaufania. To już dziś widać - banki nie chcą pożyczać innym bankom, klienci nie mogą dostać kredytów na samochód czy dom.

Jakie mogą być długoterminowe konsekwencje takiego kryzysu?

- Zmieni się sposób, w jaki zarabiamy pieniądze. Gospodarka amerykańska jest oparta w ostatnich dziesięcioleciach na sektorze usług. Ten sektor funkcjonuje dzięki kredytom. To raczej na pewno się zmieni. Cokolwiek innego zaczniemy robić - czy większego znaczenia nabiorą znów przemysł ciężki, rolnictwo, czy nowe technologie, energetyka odnawialna itd. - muszą to być inicjatywy nieuzależnione w takiej mierze od kredytów. Bo w odróżnieniu od XIX i XX wieku Wall Street nie czeka już ze swoimi miliardami, by wspierać wszystkich kredytami na prawo i lewo.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje gospodarcze:

Zamów newsletter

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • No i po co było u nas likwidować socjalizm st1111 02.11.08, 15:05

    Kiedy teraz teoria że nie musimy nic produkować aby wygodnie żyćpada na pysk.Zresztą nie tylko ona następną wspaniałą teorią która chyba się nie sprawdzijest to że można pomnożyć pieniądze »

  • Re: Nowego Roosevelta nie widać szefunio1 02.11.08, 16:19

    Rzeczywiście autor artykułu przeczy sam sobie.W jednym miejscu pisze o kryzysie lat 1929-1932, a w innym o Roosevelt'cie, który jakoby doprowadził do zakończenia tego kryzysu (problem w tym,»

  • Czy to już koniec Wall Street? stek22 02.11.08, 17:35

    Jak Niemcy zaatakowali Rosję w czasie II wojny światowej to Stalin na początkumilczał i się schował na swojej daczy. A jak przybyli jego towarzysze zpolitbiura to myślał że chcą go uwięzić. »

Newsletter Giełda
Newsletter Giełda

Podsumowanie sesji, wieści ze spółek, ważne informacje, komentarze analityków. Zobacz przykład

NOTOWANIA SPÓŁEK

Największe wzrosty:
więcej
Największe spadki:
  • DZP20.78 -9.06%
  • PRO1.1 -6.78%
  • RHD5.89 -6.51%
  • SKY0.16 -5.88%
  • O2O6.68 -4.57%
więcej
Kredyty mieszkaniowe
Kredyty mieszkaniowe