http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Paulson uspokaja: Banki są zdrowe, potrzebny czas

ms
2008-07-20, ostatnia aktualizacja 2008-07-20 00:00

Amerykańskiej gospodarce potrzebne będą miesiące na dojście do siebie, ale system bankowy jest zdrowy mimo kryzysu na rynku kredytów hipotecznych - uspokajał w niedzielę amerykański sekretarz skarbu Henry Paulson.

Henry Paulson, sekretarz skarbu USA
fot. AP
Henry Paulson, sekretarz skarbu USA
SERWISY
Paulson, który wystąpił w programie telewizji CBS, stara się uspokoić rynki finansowe. We wtorek w Nowym Jorku ma wygłosić ważne przemówienie na temat rynków i gospodarki.

"Będziemy przez pewien czas przechodzić okres powolnego wzrostu - powiedział Paulson. - Sądzę, że potrwa to miesiące".

Wysokie ceny nośników energii przedłużą spowolnienie, ale kluczem do uzdrowienia rynku jest rynek mieszkań - dodał sekretarz skarbu.

W jego opinii bankowe problemy są do rozwiązania mimo nagłośnionego przez media upadku specjalizującego się w kredytach hipotecznych Indy Mac Banku, który pomógł rozkręcić ostatni boom na rynku nieruchomości. Bankructwo Indy Mac Banku to trzecia pod względem wielkości upadłość w historii USA. Bank z siedzibą w Pasadenie w Kalifornii był jedną z największych kas oszczędnościowo-pożyczkowych w kraju, której aktywa wynosiły około 32 mld dol.

"Nasz system bankowy jest bezpieczny i zdrowy" - podkreślał Paulson z kolei w programie CNN.

W tym roku doszło do upadłości jedynie pięciu amerykańskich banków, podczas gdy w latach 80. padało ich rocznie 250 - wskazał.

  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów